161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Dziewuchy Dziewuchom Trójmiasto – relacja z pikiety przeciwko ekstremistom katolickim

Fundacja „Pro-Prawo do życia” zapowiedziała pikiety pod Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Wcześniej terroryzowali szpitale na Podkarpaciu, wymuszając na lekarzach podpisanie klauzuli sumienia. W rezultacie w żadnym szpitalu w województwie nie można legalnie dokonać zabiegu aborcji. Postanowiłyśmy pokazać, że nie zgadzamy się na szantażowanie pracowników i pracowniczek oraz pacjentek szpitala przez ekstremistów katolickich.
Chwilę przed 12:00 poszliśmy z transparentami pod szpital. Około trzydziestu kilku Zygotrian było już na miejscu (nas było ponad 40). Stali przy samym wejściu, blokując je. Na jednym z ich bannerów było napisane, że w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym zabija się nienarodzone dzieci. Inne były standardowe – Adolf Hitler przyozdobiony sprejem w czasie innej manifestacji i zakrwawione płody. Tu warto dodać, że na ten widok były narażone pacjentki szpitala, gdzie znajduje się oddział patologii ciąży, więc widać doskonale, jak bardzo zygotrianie dbają o dobro ciężarnych kobiet. Epatowanie drastycznymi zdjęciami, szczególnie pod placówką zdrowia jest skandaliczne. Zasłoniliśmy ich transparenty naszymi, ale po jakimś czasie policja interweniowała pod pretekstem zakłócania pikiety (co oczywiście było prawdą, po to tam w końcu byliśmy). Jeden z nas został wylegitymowany, gdy starsza pani zygotrianka go popchnęła.
Generalnie policja spisała się jak zwykle, rzucała skandalicznymi tekstami („JA tu chcę mieć spokój”, powiedział władczym tonem pan na włościach, w końcu jest na swoim, prawda? Gdy jedna z nas zwróciła uwagę, że zygotrianie blokują wejście do szpitala i pani z kroplówką nie ma jak wyjść inny rzucił, że “jakoś da radę, proszę się uspokoić”). Po wszystkim jeden z policjantów śmieszkował sobie z Narodową Rumią (poza nimi byli jeszcze przedstawicie Młodzieży Wszechpolskiej). Obyło się w sumie bez większych ekscesów. Po przeciwnej stronie biegał mały chłopczyk, który nazywał nas złymi ludźmi i usilnie próbował nakleić zygotriańską naklejkę na naszego jamnika :) Inny chłopak wpieprzał chipsy trzymając transparent z zakrwawionym, porozrywanym płodem.
Ich pikiety będą odbywać się cyklicznie co dwa tygodnie – zapraszamy do wspólnej kontr-manifestacji.

Dziewuchy Dziewuchom Trójmiasto

Brak komentarzy

Odpowiedz