W sytuacji, w której ruch antyfaszystowski ma na głowie dwa syfiaste festiwale, na które ruchawka narodowa zaprasza zespoły sławiące Adolfa i Rudolfa z połowy Europy, czasem łatwo o pominięcie czegoś i nieopatrzne zorganizowanie kontry.

Na szczęście zadziałał generał. Oto 7 maja na jednym z nacjonalistycznych blogów (Casuals Arka Gdynia – Gdyńscy Nacjonaliści) pojawił się plakat zapraszający na organizowany przez to środowisko koncert.

Oto na Pomorzu, gdzie podczas minuty ciszy w hołdzie pierwszemu niekomunistycznemu premierowi kibice pewnego klubu (tak zwalczali kiedyś system http://www.youtube.com/watch?v=vGx3VQJOOM8) krzyczeli „precz z komuną”, kibice innego klubu postanowili… zorganizować bibę z udziałem następujących patriotycznych zespołów: GAN, Hippie Raus i Slavic Rebirth. Jednak ukoronowaniem imprezy, której patronował falangistowski xportal (przesyłamy pozdrowienia na Donbas) miał być Sztorm 68.

Zespół Sztorm 68 z Krakowa założyła w Krakowie w 1991 roku grupa faszyzujących skinheadów. Utwory łączące w sobie nacjonalizm, antysemityzm pod płaszczykiem antysyjonizmu i antyimperializm świetnie trafiały do grona nacjonalistycznej publiki.

Zespół budził kontrowersje ze względu na pozytywny stosunek do PRL oraz Saddama Husajna; jednak nie na tyle, aby Mariusz Bechta (dziś pracownik Biura Edukacji Publicznej IPN) i prowadzone przez niego wydawnictwo Narodowa Scena Rockowa nie zajął się promocją zespołu.

Zagrali m.in. utwór z jednym z najbardziej znanych polskich zespołów powiązanych z Blood & Honour, The Gits, z którym nagrali wspólną płytę w roku 2004. Wszystko dlatego, że Sztorm 68 przedstawiał pozytywne dla nacjonalistów strony PRL. Nie śpiewał o prześladowanych ostrzeliwanych przez ZOMO patriotach. Mówił o zalewie “anarchii i żydostwie” albo “semickiej klice, która wpadła w sieć”, o “aresztowanych wichrzycielach” i dzielnych chłopcach od generała broniących ojczyzny przed Solidarnością.

Zagrali w swojej karierze sześć koncertów. Ten miał dnia 7 czerwca być siódmym. Niestety 25 maja 2014 roku po przyjęciu ostatniego namaszczenia generał Wojciech Jaruzelski odszedł z ziemskiego padołu, więc nie pozostało nic innego, jak w ramach żałoby koncert odwołać, o czym 28 maja organizatorzy poinformowali na swojej stronie .

Ciekawe, że dzień wcześniej informacja pojawiła się na znanym z pozytywnego stosunku do Stanu Wojennego portalu konserwatyzm.pl, prowadzonym przez Adama Wielomskiego.

Warto przypomnieć, że patrona organizowanej przez gdyńskich nacjonalistów imprezy, środowisko Falangi i Xportalu, łączą ciepłe stosunki z działaczem Samoobrony i Euroazjatyckiego Związku Młodzieży, Kornelem Sawińskim, pojawiającym się między innymi na łamach programu Młodzież Kontra w koszulce Sztormu. Ponadto rzecznik prasowy Falangi chwali się znajomością z ambasadorami „jedynej słusznej Korei”.

Jest to jeden z wielu przykładów bardzo niekonsekwentnego „antykomunizmu” w polskim środowisku nacjonalistycznym.

Poniżej tekst najsłynniejszego utworu Sztromu 68.

Ciemna noc 13 grudnia
Plaga anarchii osiągnęła szczyt
Nad krajem chmury były coraz większe
Dojrzewał spisek – to obcy duch

W tę mroźną noc wszystko się urwało
Przecięta została wszelka buntu nić
Aresztowano wszystkich wichrzycieli
Cała semicka klika wpadła w sieć

Dziękujemy za wasze oddanie
Dziękujemy że broniliście nas
Dziękujemy wam za postawę
Wielki zryw w pamięci żeby trwał

Dziś dziękujemy za to naszym chłopcom
Że wtedy stanęli by bronić naszych chat
Że przed zalewem anarchii
Bronili dzielnie nasz schorowany kraj

Dziś dziękujemy za ład i porządek
Za wielką ofiarność w czasie tamtych dni
To stan wojenny przekreślił plagę fałszu
Odkrył przed światem syjonistyczną grę!