161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Koncert Eye for an Eye +Unfixed +I Love Bugs, Londyn, 15 marca 2014

Eye for an Eye to jak dla mnie jeden z najlepszych zespołów z polskiej sceny, jaki kiedykolwiek istniał. Nie tylko ze względu na muzykę, ale też ze względu na mocno promowany przekaz prospołeczny i antyfaszystowski. Takie zespoły są szczególnie cenne w czasach, kiedy modne jest bycie apolitycznym malimonem i kumanie się ze skrajną prawicą. Kiedy dowiedziałem się, że EFAE będzie grało w Londynie stwierdziłem, że grzech się nie stawić, kiedy zespół takiej klasy pojawia się w okolicy.
Przed koncertem małe spotkanko na piwo i soki w pobliskim parku z resztą ekipy z 161 Crew/Dywizjonu 161, a potem udajemy się na Seven Sisters na koncert. Ponoć w tej dzielnicy jest sporo polaczkowego naziolstwa, ale prócz dwóch plakatów plus kilkunastu wlepek krzywych ekip z innych zakątków Europy, z niczym zbyt podejrzanym się nie spotkaliśmy. Oczywiście nie omieszkaliśmy zostawić śladów naszej bytności i wrzuciliśmy sporą ilośc wlepek 161 Crew i innych dobrych ekip.

Po dotarciu na miejsce (które było chyba jakimś lokalnym centrum społecznym) czułem się, jakbym był na koncercie w Polsce – myślę, że może z 10% publiczności nie mówiło po polsku. Ludzi na imprezę stawiło się bardzo dużo, myślę że nawet z 200 osób. Na sali kilka dystrybucji, w tym stoisko Dywizjonu/161 Crew z wszelkiego rodzaju dobrami, a na scenie prawilne banery antyfaszystowskie. Publiczność też w zdecydowanej większości kumata, żadnych smutnych koszulek Junkersów czy Lumpexów ani innych szajsów.
Jako pierwsze zagrał I Love Bugs, ale szczerze powiedziawszy ich występ spędziłem na zewnątrz gadając z ludźmi, których dawno nie widziałem, więc nie jestem w stanie nic powiedziec o ich graniu.
Drugi zespół to Unfixed i udało mi się zobaczyć większość ich występu. Międzynarodowy skład, ortodoksyjny punkowy wygląd, dziewczyna na wokalu (plus często wspomagający męski wokal gościa z Polski). Brudny, ale mimo wszystko melodyjny dźwięk no i oczywiście konkretny przekaz- występ Unfixed zdecydowanie mi się podobał i będę ich obserwował z uwagą.

W końcu nadszedł czas na Eye for An Eye, czyli główną kapelę wieczoru. Sala wypełniła się po brzegi. I zaczęło się! Jak zwykle muzycznie i tekstowo totalna miazga. Dobre komentarze pomiędzy kawałkami, żywiołowa gra i zachowanie na scenie, pod sceną cały czas ostre pogo. Publika nie dawała zespołowi zejść- grali trzy bisy i ludzie domagali się więcej, ale widać już było zmęczenie ekipy z EFAE.
Po zespołach do rana trwała zabawa na afterparty przy polskich przebojach.
Generalnie koncert naprawdę bardzo na plus, widać że kumata polska ekipa w Londynie nie próżnuje i ściąga dobre zespoły, które mówią o ważnych sprawach, a nie o jakis pierdołach, zaś obecność dużej liczby antyfaszystów/antyfaszystek I banery na scenie nie pozostawiały wątpliwości co do tego, jaki przekaz jest na tej imprezie promowany.

1 komentarz

  • Leonidas 5 Kwi, 2014

    Nie ma? Marsze EDL, BNP etc. Głównym problemem dla polskich antyfaszystów w Anglii to napływający śmieć w postaci polskich nacjonalistów. Ci hipokryci od paru lat prowadzą szeroką propagandę wśród polskiej emigracji. Są sprawcami napadów i pobić – więc są zagrożeniem.

    Odpowiedz

Odpowiedz