21 letni funkcjonariusz londyńskiej policji Benjamin Hannam został oficjalnie oskarżony o członkowstwo w neonazistowskiej organizacji National Action, która jest w Wielkiej Brytanii na liście grup terrorystycznych. Oprócz tego oskarżono go również o kłamanie na swoim wniosku o przyjęcie do policji oraz postawiono mu dwa zarzuty o posiadanie pornografii dziecięcej. Hannam to kolejny członek National Action, który zamieszany jest w przestepstwa na tle seksualnym. W 2017 jeden z czołowych działaczy NA, Ryan Fleming, został skazany za seks z 14 letnią dziewczyną. W tym samym roku kolejny prominentny członek grupy Jack Renshaw został skazany za planowanie morderstwa posłanki Partii Pracy, a także za wielokrotne nakłanianie nieletnich chłopców do seksu i internetowe molestowanie nieletnich.

National Action w ciągu kilku lat swojego istnienia narobiła sporo szumu. Zaczynali od ulicznego aktywizmu w stylu autonomicznych nacjonalistów czyli pikiet, graffiti i działalności internetowej. Później przeszli do organizowania tzw. Marszu Białego Człowieka, które to wydarzenie okazało się całkowitą porażką, szczególnie próba demonstracji w Liverpool, gdzie dziesiątki uczestników zostały zaatakowane przez antyfaszystów, a główni organizatorzy musieli zostać dla własnego bezpieczeństwa schowani przez policję w biurze rzeczy znalezionych na dworcu Lime Street.

Grupa coraz bardziej radykalizowała się i zaczęła planować akty terroru. Jeden z ich czlonków w Walii zaatakował i ciężko ranił maczetą hinduskiego doktora, wykrzykując jednocześnie „White Power”. Inni planowali ataki bombowe i morderstwa polityczne, a także uczestniczyli w rasistowskich i antysemickich atakach na cmentarze żydowskie czy muzułmańskie miejsca kultu. Propagowali tzw. „Biały Dżihad” i otwarcie fascynowali się metodami działania ISIS. Ostatecznie zostali uznani przez władze brytyjskie za organizację terrorystyczną i dosięgło ich kilka fal aresztowań. W ich szeregach był np. żołnierz służby czynnej Mikko Vehvilainen. W 2018 na wyroki więzienia skazano kilkanaście osób związanych z NA, w kolejnych latach dołączyło do nich kilka kolejnych osób. Na więzienie załapało się też dwóch polskich neonazistów z grupy Sonnenkrieg Division, skazanych za rozpowszechnianie rasistowskiej propagandy i namawianie do aktów terroru.

Jako ciekawostkę możemy dodać, że z National Action bardzo blisko współpracowali działacze brytyjskiego oddziału Narodowego Odrodzenia Polski oraz inni emigracyjni nacjonaliści, tacy jak Radosław Rekke .