161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Madryt: kolejna fala represji przeciwko Bukaneros

Policja i piłkarscy działacze kontynuują polowanie na czarownice. Nie minęło kilka tygodni od wyjścia na wolność Alfonso, a zostaliśmy znowu zaskoczeni nieprzyjemnymi wiadomościami. W dniach 25-26 lutego policja aresztowała kolejnych trzynastu kibiców Rayo Vallecano. Obecnie są już na wolności, jednak uznaliśmy za konieczne przedstawienie sytuacji i wyrażenie naszej solidarności.
W dniach 25 i 26 lutego miały miejsce aresztowania w Madrycie i na jego przedmieściach. Oddziały policji przeprowadziły naloty na domy i zakłady pracy (w zależności od tego gdzie się akurat znajdowali „poszukiwani”) dziesięciu członków Bukaneros, jednego byłego członka grupy i dwóch zwykłych kibiców Rayo. Kiedy wszyscy zostali dostarczeni do aresztów próbowano przybić im organizację grupy przestępczej, naruszenie porządku, uszkodzenie własności prywatnej i inne kuriozalne zarzuty takie jak np. groźby i wymuszenia. Policja zapewnia, że działania podjęto wskutek skarg władz klubu. Wszystko to wydaje się być kłamstwem, ponieważ sam klub niczego nie potwierdził, a wręcz przeciwnie – zaprzeczył wersji policji. Władze klubu wydały nawet w tej sprawie oficjalne oświadczenie:
W związku z mającymi dziś miejsce aresztowaniami 13 członków kibicowskiej grupy Bukaneros, wobec informacji opublikowanych w licznych środkach masowego przekazu, w których przekonuje się, że aresztowania były spowodowane skargami na policję wysuniętymi przez władze naszego klubu, Rayo Vallecano oświadcza:
Po pierwsze – Jedyne doniesienie na policję wystosowane przez władze Rayo Vallecano spowodowane było niefortunnym wypadkiem podczas derbów Rayo – Real Madryt 22 września 2012 roku, kiedy przecięte zostały przewody elektryczne. Wymusiło to przeniesienie meczu na następny dzień.
Po drugie – Od tego momentu, w razie dalszego rozwoju sprawy, Rayo Vallecano jest gotowe do udzielenia wszelkiej pomocy umożliwiającej wyjaśnienie wszystkich okoliczności wydarzeń. Również władze klubu i jego pracownicy gotowi są w sądzie odpowiedzieć na wszelkie pytania.
Po trzecie – Jeżeli chodzi o aresztowania, to ani klub ani jego kierownictwo nie uważają się za nie odpowiedzialni. Nie możemy również zgodzić się z tym, ze spowodowaliśmy obławę na kibiców. Odpowiedzialność powinna wziąć na siebie policja i sądy które przyczyniły się do aresztowania przypadkowych ludzi.
Po czwarte – Głęboko ubolewamy z powodu nieporozumienia powstałego z powodu publikacji na twitterze rzeczniczki rządu o tym, że aresztowania były następstwem donosu na policję ze strony władz Rayo Vallecano. Uważamy, że pani rzecznik wykorzystała niepotwierdzone plotki i opublikowała je w mediach z powodu błędu.
Po piąte – Mamy nadzieję, że to przykre wydarzenie uda się jak najszybciej wyjaśnić w imię prawdy i z korzyścią dla wszystkich zwolenników Rayo i naszego miasta.
Madryt, 26 lutego 2013 roku
Wobec powyższego jasne jest, że podjęta przez policję próba wprowadzenia represji nie znalazła wsparcia u władz klubu, co jest niewątpliwie bardzo dobrą nowiną. Do tego wszystkiego, kibice Rayo sprawnie zareagowali na całą sytuację i na wszelkie sposoby starali się przyśpieszyć rozwiązanie problemu. Także poprzez przyciągnięcie uwagi opinii publicznej – przeprowadzali konferencje prasowe i mityngi wsparcia. Na szczęście wszyscy bohaterowie tej historii zostali wypuszczeni do domów po 2-3 dniach w areszcie. Policja najprawdopodobniej nie odpuści i będą dalej prześladować zarówno Bukaneros jak i innych kibiców. Plusem całej sprawy jest solidarność okazana przez wiele ultrasowskich grup Hiszpanii. W każdym razie w danym momencie wszyscy aresztowani kibice znajdują się na wolności. Obiecujemy śledzić rozwój wydarzeń i na bieżąco was informować.
Źródła:
http://offside-mag.com/archives/8500
http://www.rayovallecano.es/noticia/comunicado-oficial/2110/
http://www.bukaneros.org/?p=3254