Na 161Crew informowaliśmy niedawno o wyjściu na wolność rosyjskich antyfaszystów Alekseja Sutugi i Alekseja Olesinowa, wspominaliśmy również o tym, że niektórzy dalej siedzą. I niestety nie wygląda na to żeby mieli szybko wyjść, mimo absurdalności stawianych zarzutów.

25 czerwca 2013 roku odbyła się kolejna rozprawa ws. Alekseja Gaskarowa – antyfaszysty zatrzymanego pod koniec kwietnia tego roku. Dla Alekseja, oddzielonego od pozostałych kratą, była to pierwsza od dawna okazja ujrzenia bliskich, w tym swojej narzeczonej Ani. Obrona Alekseja domagała się zwolnienia za kaucją dostarczając sądowi liczne poręczenia w tym od redaktora naczelnego pisma „Nowaja Gazieta”- Dmitrija Muratowa oraz właściciela kanału telewizyjnego „Dożd” Aleksandra Winokurowa (Nowaja Gazieta i Dożd to jedne z ostatnich niezależnych mediów w Rosji). Do sądu dostarczono pismo z prośbą o uwolnienie antyfaszysty podpisane przez 500 mieszkańców jego rodzinnej miejscowości. Większość z tych materiałów została oczywiście odrzucona, a prowadzący sprawę śledczy Bykow uznał, że Gaskarowa „wystarczająco charakteryzuje fakt że w grupie osób napadł na pracowników policji”. W odpowiedzi Aleksej jeszcze raz powtórzył przed sądem, że odciągał po prostu policjanta od jednego z demonstrantów nie czyniąc mu żadnej szkody. Co więcej – podczas opozycyjnego protestu na placu Błotnym sam został pobity przez omonowców, na których złożył oficjalną skargę. Prokurator oskarżał również Alekseja o ukrywanie się i chęć ucieczki za granicę jednak zeznający tego dnia jego kolega potwierdził, że Aleksej zjawiał się w pracy codziennie więc siłą rzeczy nie mógł się ukrywać. Nic to jednak nie dało. Według śledczych Gaskarowa obciążają zeznania nowego świadka, określającego siebie „członkiem ruchu anarchistycznego”. Oczywiście nikt nie widział tego świadka, podobnie jak i dwóch poprzednich (podobno policjantów). Prokurator nie znalazł powodów do wypuszczenia Gaskarowa, a prowadząca sprawę sędzina ochoczo przedłużyła areszt do 6 października.

Sprawa Alekseja Gaskarowa jest dosyć głośna, zdecydowanie mniej pisze się natomiast o przetrzymywaniu w areszcie śledczym na Butyrkach antyfaszysty Igora Charczenki. Charczenkę oskarża się o to, że 4 lipca 2010 roku wraz z niekreśloną grupą ludzi napadł na dwóch nacjonalistów, Władimira Żidousowa i Władlena Sumina, ciężko ich raniąc. Poszkodowani od razu po napadzie nikogo nie rozpoznali, zrobili to dopiero po dłuższym czasie na fotografiach odnalezionych w internecie, oskarżając następnie Igora oraz Denisa Sołopowa. Z Sołopowa szybko zdjęto zarzuty ponieważ w momencie napadu był zagranicą. Igor Charczenko jest muzykiem i w czasie bójki grał koncert w klubie 1Rock, co jednak nie przeszkodziło w aresztowaniu. 7 lipca minęły dwa lata przetrzymywania Charczenki w areszcie śledczym, natomiast 6 i 9 lipca odbyły się odpowiednio jedenasta i dwunasta rozprawa w jego sprawie. Na pierwszej z nich charakterystyczne było powołanie przez oskarżenie na świadka Alekseja Sutugi, który Charczenkę poznał dopiero w areszcie śledczym. Sąd wypytywał Alekseja o jego przynależność do Antify, na co otrzymał odpowiedź, że „nie można należeć do czegoś czego nie ma”. Następnie przesłuchano dwóch uczestników koncertu, którzy potwierdzili, że widzieli tego wieczora Igora na scenie. Na kolejnej rozprawie kontynuowano przesłuchania świadków obrony. Fakt przebywania Charczenki na koncercie potwierdziło kolejnych kilku jego uczestników, nie związanych ani z oskarżonym, ani z ruchem antyfaszystowskim.

Najciekawsze zeznania złożyli na koniec Maksim i Wiktor Sołopowie. Maksim Sołopow, młodszy brat Denisa, korespondent pisma „Gazieta.ru”, opowiedział o swoim spotkaniu z jednym z poszkodowanych, który przyznał, że do sprawy wrócił po wizycie u niego funkcjonariuszy Centrum E i na ich wyraźną sugestię. Maksim przypomniał również o aresztowaniu swojego brata wraz z Charczenką i grupą młodych antyfaszystów 9 maja 2010 r. w czasie składania kwiatów na grobie Nieznanego żołnierza w parku Aleksandrowskim. Wypuszczono ich wtedy bez postawienia zarzutów jednak sfotografowano z kartkami, na których wypisane były nazwiska i daty urodzenia, a zdjęcia pojawiły się później na jednej z neonazistowskich stron internetowych. Wiktor Sołopow, ojciec Denisa, wyraził swoje zdanie na temat rzeczywistych powodów sfabrykowania całej sprawy. Rosyjskie władze uważają Denisa Sołopowa za aktywnego uczestnika ataku na budynek administracji Chimek – 28 czerwca 2010 roku około 300 anarchistów i antyfaszystów, protestując przeciwko wyrębowi lasu, obrzuciło budynek kamieniami i świecami dymnymi. Denis Sołopow otrzymał azyl polityczny w Holandii, a cała sprawa została najwyraźniej stworzona aby sprowadzić go z zagranicy. Nieudolnie zresztą – Sołopow ma żelazne alibi, a zarzuty wobec Charczenki zupełnie kompromitują władze.

Według obrony oskarżenie zostało całkowicie sfabrykowane i nie trzyma się kupy. Dowodami są m.in. nie posiadająca właściciela koszulka Thor Steinar, pisma „Avtonom” znalezione w mieszkaniu, w którym oskarżony nigdy nie był i fragment noża bez śladów biologicznych, znaleziony 500 m od miejsca bójki. Poszkodowani „rozpoznali” Charczenkę po tatuażu na brwiach, który zrobiony został rok po koncercie. Dochodzą do tego zeznania pracownika budowy, który widział bójkę ale nikogo nie poznaje oraz właściciela sklepu z odzieżą, który jakoby był podpalany przez nierozpoznanych antyfaszystów (!).

Prześladowania rosyjskich antyfaszystów przez służby toczą się w myśl znanej zasady „dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf”. Świadkowie, których nikt nie widział na oczy, nie trzymające się kupy zeznania „poszkodowanych”, ostentacyjne lekceważenie dowodów na niewinność – wszystko to dobrze znane wzorce wypracowane jeszcze przez NKWD. W większości przypadków rzeczywistym powodem aresztowań jest działalność społeczna antyfaszystów pomagających zwykłym obywatelom walce ze skorumpowanymi władzami. Z władzami chętnie współpracują nacjonaliści widząc w tym jedyną szansę na osłabienie znienawidzonych antyfaszystów.

Źródła:
http://www.novayagazeta.ru/news/66697.html
http://www.antifa.fm/7934.html
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=PEv84aVeRk0
http://rusplt.ru/society/sud-nad-xar4enko.html
http://www.novayagazeta.ru/society/58988.html