161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Neonazizm przekształca Białorusinów w Rosjan

Po znanych wszystkim wydarzeniach związanych z wizyta w Mińsku rosyjskiego neonazisty Tiesaka lokalni antyfaszyści udzielili anonimowo wywiadu Radiu Swoboda.
Czy to prawda, że poraniony nożem antyfaszysta został ciężko ranny i znajduje się na intensywnej terapii?
Na szczęście już wszystko z nim w porządku, na intensywnej terapii był tylko przez pierwsze dni.

Jak udało się wyśledzić Tiesaka i czy zdarzają się w Białorusi inne podobne wizyty?
Nie było ciężko dowiedzieć się że będzie w Mińsku, tym bardziej że cały czas pisał o tym na swojej stronie, zrobił nawet reklamę seminarium w Mińsku. Możliwe że przyjeżdżają inni tacy jak Tiesak ale przynajmniej tak się z tym nie afiszują.

Co wiadomo o “seminarium Tiesaka” – jak zbierał ludzi, gdzie je prowadził, o czym tam opowiadał i czy mogły o tym wiedzieć specsłużby i władze?
Miejsce przeprowadzenia “seminarium” trzymane było w sekrecie. Aby się tego dowiedzieć trzeba było wstąpić do pewnej grupy, której członków później informowano o miejscu. Najprawdopodobniej na tych seminariach, pod pozorem walki z pedofilią, Tiesak wkłada w świadomość młodych ideę nazizmu. To wygodne – słuchacz jest już rozpalony zmaganiem z pedofilią, a tu podają mu jeszcze deser różnych idei.

Czy naprawdę można powiedzieć, że w Białorusi istnieją grupy ruchu neofaszystowskiego? Do jakiego stopnia są rozprzestrzenione i silne, czy się zajmują? Jakie niebezpieczeństwo stanowią dla białoruskiego społeczeństwa?
Tak, takie grupy istnieją. Z grubsza zbudowane są wokół 2-3 ideologicznie „ogarniętych”, pozostali są po prostu pod ich wpływem a w głowach mają zupełną kaszę: dziś noszą koszulki „Ja Russkij”,  jutro czapki z „Pogonią. Na obecną chwilę nie wydają się być bardzo niebezpieczni. Szkodzą w ten sposób, że produkują nie patriotów, a anty patriotów – Białorusinów uważających siebie za Rosjan. To czym to grozi moim zdaniem jest aż nadto widoczne.

Białoruscy antyfaszyści – to grupa przyjaciół o takich samych poglądach czy jakaś zorganizowana struktura?
Białoruscy antyfaszyści i antyrasiści to po prostu grupa przyjaciół, nie ma tu żadnej struktury.

Co oznacza walka z faszystami? Jak się odbywa?
Przede wszystkim – to walka z rasizmem. Walki z faszyzmem jako takim już się właściwie nie prowadzi. Możliwe że jeszcze zostali jacyś starzy faszyści ale już nie działają. Prawdę mówiąc, wielu prawicowców utożsamia faszyzm z rasizmem. Dla nich to prostu „bić czarnych” i nic więcej. A swastyka – wyznacznik ich prawdy.

Czy specsłużby i władze wiedzą o neonazizmie na Białorusi? Czy próbowaliście poinformować o problemie?
Ich to w ogóle nie interesuje, a możliwe że nawet jest na rękę.

Źródło: http://www.svaboda.org/content/article/24908380.html