NIE DAJMY UPODLIĆ POLONII!

Wobec postępujących aktów dezinformacji i propagandy w internecie zmuszeni jesteśmy do zabrania głosu w kwestii ostatnich zdarzeń, pomimo że do tej pory hołdowaliśmy zasadzie, by nie prać brudów publicznie.

Wydarzenia, których byliśmy świadkami na minionych derbach, to efekt dłuższego procesu. Łudziliśmy się, że to, co obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach, to jedynie głupota i prowokacyjne zachowania młodocianych „narodowców”, którzy dali się uwieść rasistowskiej ideologii. Jednak okazuje się, że jest to zaplanowany proces inspirowany z zewnątrz.

Od mniej więcej roku mieliśmy do czynienia z następującymi sytuacjami:
– prowokacyjnym wywieszeniem, w imieniu kibiców Polonii, rasistowskiego symbolu na meczu w Łodzi;
– produkcją gadżetów i odzieży z emblematami rasistowskimi i narodowo-radykalnymi i próbą sprzedaży ich na terenie stadionu;
– wykonywaniem, upublicznieniem i chwaleniem się (przez „narodowców”) fotografią, na której kilka osób wykonuje gest Heil Hitler na dziedzińcu naszego klubu (!);
– próbą przegonienia czarnoskórego kibica z trybuny Kamiennej;
– pobiciem kilku kibiców Polonii o antyrasistowskich poglądach przez 50-osobową bandę, a wszystko to na halowym turnieju kibiców Polonii;
– wreszcie wydarzeniami derbowymi, w czasie których interwencja w sprawie nieskandowania haseł typu „Narodowa, narodowa Polonia” zakończyła się awanturą.

Działania te mają dziesiątki świadków i każde z nich było jednoznaczne aż do bólu. Ludzie, którzy je obserwowali (lub zostali zaatakowani), do tej pory milczeli – w myśl zasady: ze swoimi nie walczymy, tym bardziej w chwili, gdy klub jest na krawędzi upadku. Wszystkie te działania były też wymierzone w sporą część trybuny, która nie zgadza się na rasistowską symbolikę i tego typu działania na Polonii. Przypomnijmy: na stadionie ulokowanym w sąsiedztwie dawnego getta – na stadionie, na murawie którego ginęli
warszawscy powstańcy!

W tej chwili na stadionie tym kulturę kibicowską próbuje zdominować nacjonalistyczna klika o jawnie rasistowskich poglądach. „Narodowcy” nie kryją się, że ich celem jest przegonienie ze stadionu ludzi o odmiennym nastawieniu. Posługują się do tego goebelsowską propagandą. Aby usprawiedliwić „derbową awanturę”, głoszą, że antyrasistowski sektor nie śpiewał, choć każdy kto był na Kamiennej, wie, że był to najgłośniejszy sektor na stadionie. Rozpuszczają po trybunach plotkę, że atakują „lewaków”, bo zerwali flagę „Precz z komuną” a potem się okazuje, że sami ją zdjęli. Może przypomnijmy, że gdy doszło w poprzednim sezonie do interwencji ochrony w sprawie flagi z przekreślonym sierpem i młotem, antyfaszyści stali w pierwszym rzędzie tych, który jej
bronili. „Narodowcy” mówią też, że wnoszone są szale robione bez akceptacji osób decyzyjnych, a szale te były pokazywane odpowiedniej osobie przed wprowadzeniem na stadion. Na szalu jest jednak przekreślona swastyka i to właśnie ich szczególnie boli, bo jest to symbol niezgody na faszystowskie i rasistowskie postawy.

I teraz najważniejsze. Po sobotnich wydarzeniach z trzech niezależnych źródeł nadeszła pokrywająca się informacja. Ta eskalacja jest efektem cichego układu przybitego z rasistowską grupą kibiców Legii Warszawa, którzy „obiecali” młodym polonijnym „narodowcom”, że gdy przegonią antyrasistów z trybuny Kamiennej, dostaną zgodę na uczestniczenie w nacjonalistycznych marszach, z których dotychczas byli przeganiani przez Legię/Hutnik. Mamy więc tutaj wydarzenie bez precedensu: grupa kibiców Polonii, aby móc paradować na politycznych marszach z podobną im grupą kibiców Legii, bije innych kibiców Polonii i zabiera kilku osobom szaliki. W tej sytuacji zasadne jest pytanie, czy grupkę „narodowców” na Polonii można nazywać w ogóle naszymi kibicami? A może jednak powinni podjąć jednoznaczną decyzję: albo układziki i działania w interesie rasistowskiej grupy z Legii, albo dobro Polonii?!

Ze wszystkich stron dobiegają głosy oburzenia. Różne środowiska polonijnych kibiców jasno mówią, że nie ma zgody na nacjonalistyczny dyktat. Powtarzają, że Polonia przed wojną oparła się narodowcom, po wojnie oparła się komunistom i to jest właśnie jej dziedzictwo. Dziś etos Polonii jest szargany i grozi mu zniszczenie. Kibicowska autonomia Polonii jest zagrożona, bo grupa młodocianych woli się podlizać kibicowskiej Polsce.
Nie ma na to zgody!

Piszemy ten tekst, bo miarka się przebrała. Wiele osób nie wie, co się dzieje, a „narodowcy” wysyłają w eter kłamliwe oświadczenia i propagandowe teksty. W tej sytuacji nie możemy być jedynymi, którzy milczą. Liczymy na współpracę całego środowiska polonijnego, wszystkich tych, którym na sercu leży dobro naszego klubu, aby rozliczyć winnych tej oczywistej zdrady barw.

Prosimy więc wszystkich o zabranie głosu!
Są chwile głośnego dopingu i chwile, w których trzeba zabrać głos, gdy na naszych trybunach dzieją się rzeczy nieakceptowalne!

Jeszcze do niedawna na Polonii panowała niepowtarzalna atmosfera – niespotykana na żadnym innym stadionie w tym kraju! Nie dajmy jej zabić!

NIECH ŻYJE POLONIA WARSZAWA!
NIE DAJMY JEJ UPODLIĆ!

BLACK REBELS

 

 

English version:

STATEMENT FROM AN INDEPENDENT GROUP OF POLONIA WARSAW SUPPORTERS
LET’S NOT HAVE POLONIA RAN DOWN!

Forced by continuous acts of disinforming and propaganda seen on the Internet, we decided to speak out about what has happened lately, although before we had kept our problems to ourselves as a rule. The events we witnessed at the latest derbies, are an effect of a longer process.

We used to believe that what we had witnessed earlier this year was sheer stupidity and provocations on the side of the young „nationalists”, who got seduced by racist ideology. On the contrary, it proved to be a planned process, inspired from outside.

For the last year we have experienced the following:
– a provocative exposition of a racistsymbol, supposedly in the name of Polonia
fans, during a match in Lodz;
– production of gadgets and clothes bearing rascist and national-radical emblems, and attempts to sell them in the stadium;
– taking (by „nationalists”), publicising and boasting of a photograph, on which several people perform a „Heil Hitler” gesture on our club’s yard (!);
– an attempt to chase a black fan from the stand at Kamienna;
– a physical assault on several anti-racistsupporters of Polonia by a group of 50 thugs, during a Polonia fans’ indoor tournament;
– finally, the events at derbies, when an intervention against chanting slogans like „Nationalist, nationalist Polonia” ended in a disturbance.

There were dozens of witnesses at each of these incidents. All these actions were crystal clear in their meaning. People, who observed them (or themselves were attacked), had kept silent to this day – believing that we should not fight against ones of our own, especially when the club itself is in critical condition. All those actions were aimed also against a large part of the audience, who refuses to accept racist symbolics and activities like this on Polonia stadium.

Let’s remind everyone: on a stadium neighbouring the former ghetto area – the pitch where the participants of the Warsaw Uprising were killed!

Right now the fan culture in this stadium is targeted by a nationalist gang of a clearly racist attitude, wishing to dominate it. The „nationalists” make it clear, that what they want is to chase differently-minded people off thestadium. To do this, they use Goebbels-style propaganda. To whitewash the „derby turmoil” they now claim that the antiracist sector didn’t chant, although everyone present at Kamienna knows, that it was the loudest sector in the stadium.

The „nationalists” spread a rumour among fans, that whom they attacked was „left-wingers”, „commies”, who tore down a flag „Down with communism”, but now it’s clear they pulled it down themselves. Let’s remind everyone, that when last season the stadium security intervened against a flag bearing a crossed-out hammer and sickle, antifascists were in the first line of the flag’s defenders.

The „nationalists” also say, that fans come in scarves made without acceptance of proper decision-makers, while in actuality, those scarves were shown to a proper person prior to having them brought on the stadium. The reality is, that these scarves bear a crossed-out swastika, which hurts „nationalists” the most, as this symbol stands in disagreement with their fascist and racist attitudes.

Now comes the best part. After the Saturday events, we received an information proved by three independent sources. The escalation of turmoil is an effect of a silent trust with a racistroup of supporters of [the city’s opposing club] Legia Warszawa, who „promised” the young „nationalists” in Polonia to let them walk in nationalist marches – from which they had been chased away by Legia’s and Hutnik’s supporters – on the condition that they get rid of anti-racist from Kamienna.

This is thus an unprecedented event: a group of Polonia supporters, to be allowed to march with likewise-thinking Legia fans, beats their co-supporters and steal scarves from several of them. In this situation, we need to ask: can the group of „nationalists” in the Polonia stadium be called our co-fans at all? Maybe they should come to a clear decision: either alliances with a racistgroup from Legia, or the goodwill of Polonia?!

Voices of outrage are coming from every direction. Various communities of Polonia fans state it clear, that there can be no agreement to a nationalist dictatorship. They remind, that before WWII Polonia resisted against nationalists, after the war it resisted the communists, and such is its heritage. Today, the Polonia’s ethos is being denigrated and it’s very existence is in danger. The autonomy of Polonia fans is under threat, because a group of youth prefers to play lackeys to a larger club. There is no consent to this!

We’re writing this, because enough is enough. Many people are confused, and the „nationalists” are broadcasting lies and propaganda. In such a situation, wecan’t be the only ones staying silent. We’re counting on support from the community of Polonia’s fans, all those, who wish the good to our club from the heart. The ones guilty of this clear treason against the club’s colours need to be named and called.

Therefore, we ask everybody to speak out! There are times for loud chanting, and there are times for speaking out when our stands become places of unacceptable incidents!

It’s not that long since there was the one and only atmosphereat the Polonia stadium – something uunseen in any other stadium of this country!Let’s not allow this atmosphere to perish!

LONG LIVE POLONIA WARSZAWA!

LET’S NOT HAVE IT RAN DOWN!