161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Pierwsza śląska antifa

Dzisiejsze środowiska anarchistyczne prześcigają się w formowaniu szeregów bojówek antyfaszystowskich. Jest to zrozumiałe przez wzgląd na agresywność wyrośniętych pachołków skrajnie prawicowych polityków. Należy jednak pamiętać iż już w przeszłości anarchiści organizowali się w grupy gotowe do starć ulicznych z faszystami. Jedną z pierwszych takich grup na polskich ziemiach, były śląskie „Czarne Szeregi” (Schwarze Scharen), działające na przełomie lat 20 i 30(1).

Głównym animatorem i koordynatorem działań Czarnych Szeregów był słynny śląski anarchosyndykalista Tomasz Pilarski (2). Pilarski był mocno zaangażowany w ruch robotniczy, należał m.in. do Związku Spartakusowców niemieckiego FAUD (Unia Wolnych Robotników Niemiec – anarchosyndykalistyczny związek zawodowy), później syndykalistycznej sekcji w Trójzębie (Związek Związków Zawodowych) oraz powstańczej Syndykalistycznej Organizacji Wolność (słynna SOW-a). Jako anarchista działający na terenie Niemiec wiele razy stykać musiał się w dochodzącymi do władzy nazistami. Do najsłynniejszej akcji Pilarskiego doszło w latach 30 w Dreźnie gdzie przerwał miting przedwyborczy Adolfa Hitlera zasypując go niewygodnymi pytaniami i stawiając w ogniu polemiki, czym doprowadził do wygwizdania przyszłego kanclerza! Grupa Czarne Szeregi powstała jako autorski projekt Pilarskiego w październiku 1929 roku w Raciborzu. Członkami grupy stali się aktywiści wspomnianego wcześniej FAUD. Idea która przyświecała grupie, to ochrona robotniczych imprez oraz – co dziś wydaje się najistotniejsze – walka z faszyzmem wszelkimi możliwymi środkami. Czarne Szeregi charakteryzowały się specjalnymi „mundurami” co było z pewnością sporym novum i kwestią budzącą różne reakcje wśród ówczesnych (i pewnie dzisiejszych) anarchistów.

Sekcje Czernych Szeregów rosły jak grzyby po deszczu – miesiąc po zawiązaniu grupy w Raciborzu pojawia się sekcja bytomska, a rok później w Oleśnie, Kietrzu,Gliwicach i Bytomiu. Według danych FAUD grupa ta charakteryzowała się nadzwyczaj dobrą skutecznością jeżeli chodzi o siłę przebicia i możliwości mobilizacyjne (ok. 1500 osób, a wg policji nie więcej niż 400).

Dosyć ważną kwestią w zjawisku ówczesnego śląskiego anarchosyndykalizmu, jak i całego ruchu robotniczego, była różnorodność narodowościowa – głównie jeśli chodzi o relacje Polska – Niemcy. Dla anarchistów nie było to żadną przeszkodą – w Czarnych Szeregach tak samo mile widziani byli niemieccy związkowcy jak polscy dezerterzy. Radykalność działań Czarnych Szeregów dokładnie ilustruje wypowiedz Pilarskiego z tamtego okresu, który twierdził że „jeśli faszyzm wygra, ruch robotniczy cofnie się o 30 lat wstecz”.

Grupa dysponowała karabinem maszynowym, oraz kilkoma pistoletami. W 1932 roku w Bytomiu policja odkryła u jednego z członków C.S. materiały wybuchowe. Wielu anarchistów należących do organizacji miało problemy z policją, prawem, część dzięki międzynarodowej solidarności anarchistycznej mogła (a wszak musiała) uciekać do Hiszpanii. Grupa współpracowała w tym celu z ludźmi zajmującymi się wyrabianiem fałszywych dokumentów, a nawet falsyfikatów biletów kolejowych.

Anarchistyczna milicja antyfaszystowska „Czarne Szeregi” odegrała znacząca rolę w historii śląskiego syndykalizmu rewolucyjnego i działalności antyfaszystowskiej. Ludzie pokroju Pilarskiego nie bawili się w dyplomatyczne i parlamentarne metody przeciwdziałania faszyzmowi ale rozwiązywali problem na ulicach. Chociaż ówczesna sytuacja wymagała o wiele większego poświęcenia i zupełnie innych środków działania niż dziś, my współcześnie także możemy wiele nauczyć się od Pilarskiego i jego świty. Zwłaszcza jeśli chodzi o oddanie idei, spontaniczność i szczerość oraz konsekwencje raz obranej drogi
Czy zatem znajdą się dziś kontynuatorzy?

M.G.

(1) Tekst powstał w oparciu o artykuł Dietera Nellesa ?Internacjonalizm w trójkącie trzech krajów ? A.T. Pilarski i anarchosyndykaliści na Górnym Śląsku w okresie międzywojennym?.
(2) Pamięć o Pilarskim współcześnie podtrzymują śląscy anarchosyndykaliści z ?Inicjatywy Pracowniczej? organizując w Raciborzu, gdzie Pilarski mieszkał i działał, coroczne imprezy filmowo-dyskusyjne pod nazwą ?Pilarszczyzna?

Brak komentarzy

Odpowiedz