161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Relacja z Class Pride, Class War #1

5-go lipca na warszawskim skłocie Przychodnia odbyła się pierwsza edycja imprezy “Class PrideClass War”. Wspólnymi siłami Inicjatywy Pracowniczej, portalu 161 Crew oraz Antyfaszystowskiej Warszawy na koncert ten sprowadzono lokalnych weteranów z zespołu MassMilicja, znanych i lubianych Białorusinów z Mister X, ale najbardziej wszyscy zgromadzeni w ten niesamowicie duszny wieczór oczekiwali na występ zespołu Brigadir z Sankt Petersburga. Na wystawionych nieopodal baru distrach można było zaopatrzyć się we wszelakie materiały propagandowe. Głodny też nikt nie chodził, bo ekipa FNB przygotowała coś na ząb.

Koncert rozpoczął się występem Mister X. Klasyczne hiciory tej kapeli porwały zgromadzoną pod sceną publiczność. Gdy skończył się występ Białorusinów, zgromadzona na sali gawiedź udała się zaczerpnąć świeżego powietrza i uzupełnić brak płynów, bowiem upał tego dnia był niemiłosierny. Jak się okazało koncert cieszył się również zainteresowaniem służb mundurowych, bo w okolicy skłotu dało się zauważyć kilka samochodów, a w nich oczywiście szkieły.

Drugim zespołem, który wystąpił tego wieczoru była MassMilicja. Lucas i spółka zagrali wszystko co najlepsze. Potężna dawka wolnościowego przekazu stała się faktem. Kilkanaście minut przerwy i na scenie pojawili się ci, których oczekiwano tego wieczoru najbardziej. Brigadir – pięciu przyjemniaczków z Sankt Petersburga, przedstawiciele rosyjskich Red & Anarchist Skinheads rozpoczęli swój występ od “Marszu anarchistów”, a potem porywali do tańca między innymi kawałkami: “Yuppie scum”,”Пламя свободы” czy kapitalnymi coverami Brigady Flores Magon (“Путь Партизан”), grano również cover Billy Bragg-“Сила в Единстве” i nie zabrakło oczywiście hitu “Песня Рабочих-Анархистов”.

Prawie godzinny występ Rosjan wprawił publikę w mega euforię i wszelakich tańców i figur akrobatycznych nie brakowało. Warto również podkreślić, że zespół wyraził swoje negatywne zdanie odnośnie stalinizmu,  trockizmu i tym podobnej betoniarni, co oczywiście spotkało się z aplauzem publiczności.

Po koncercie przeprowadzono wywiad z dwoma muzykami Brigadira,  który będziecie mogli przeczytać już niebawem na łamach portalu 161 Crew, a później w wersji papierowej ukaże się on w periodyku “Pod brukiem leży plaża”, który wydawany jest przez aktywistów z Antyfaszystowskiej Warszawy.

Impreza na pewno udana, a sami organizatorzy już zapowiedzieli, że w przyszłości kolejne edycje na pewno się odbędą.

Walka klas cały czas!!!

Brak komentarzy

Odpowiedz