161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Relacja z Freedom Fighters #2

Druga edycja antyfaszystowskiej ligi sportów walki Freedom Fighters okazała się sukcesem. W stosunku do pierwszej odsłony nie tylko podwoiła się liczba zawodników, ale także znacznie podniósł się poziom samej imprezy pod względem zarówno sportowym, jak i organizacyjnym.

Sala w poznańskim klubie Kohorta w szybkim tempie zapełniała się już na kilkadziesiąt minut przed oficjalnym rozpoczęciem. Cieszył zwłaszcza widok osób z wielu części kraju, a nawet z zagranicy. Wygląda na to, że wiele antyfaszystowskich ekip chciało pokazać się z dobrej strony i pochwalić swoimi sportowymi zdolnościami. Na ścianach zawisło kilka flag i transparentów o jednoznacznej treści, w tym oczywiście flaga 161crew.

Przed rozpoczęciem zawodów sędzia przypomniał zasady poszczególnych formuł. Wkrótce rozpoczęło się ważenie zawodników, po którym wystartowała pierwsza walka, a sportowe emocje sięgnęły zenitu. Mimo wyczuwalnej, przyjaznej atmosfery, nie było przebacz – rozbite nosy i walki zakończone przez nokaut pokazały, że zawodnikom nie brakowało woli i determinacji. Szczególnie zaciekła była pierwsza w historii Freedom Fighters walka kobieca, która wzbudzała żywe reakcje publiczności.

Ostatecznie odbyło się dziewięć pojedynków: sześć w formule K1, dwa w grapplingu i jeden bokserski. Nie odbyła się żadna walka w formule MMA – może przy trzeciej edycji, która odbędzie się już za pół roku, znajdą się dwie chętne osoby w tej samej kategorii wagowej.

Po zakończeniu walk spora część zawodników i publiczności udała się na Rozbrat, gdzie chwilę po 19 rozpoczął się wykład, dotyczący współczesnego nacjonalizmu, jego ideologii i form wyrazu. Prowadzący skupił się na sztuczkach, za pomocą których nacjonaliści maskują swoje rasistowskie i faszystowskie sympatie. Po wykładzie odbyła się dyskusja, w której akcentowano, że skrajna prawica, choć przedstawia się jako siła antysystemowa, w praktyce jest wspierana przez polityków i media głównonurtowej prawicy. Podczas gdy każde bardziej radykalne wystąpienie lewicy budzi we wszystkich mediach lamenty o zagrożeniu komunizmem, zamieszki prowokowane przez nacjonalistów są bądź to wybielane, bądź relatywizowane.

Po części sportowej i intelektualnej można było wreszcie przejść do rozrywki. Tego wieczoru przygrywały Nonsanto, Social Crisis i Monday Suicide. Szczególnie dobry był występ tej ostatniej kapeli, grającej garage punk z Grodna. Zysk z organizacji koncertu zostanie przekazany na organizację kolejnej edycji Freedom Fighters.

Impreza minęła nam zatem w bardzo dobrej, przyjacielskiej atmosferze, przyczyniając się do integracji środowiska antyfaszystowskiego. Pozostaje mieć nadzieję, że runda trzecia Freedom Fighters będzie równie udana i że z każdą kolejną odsłoną ligi będzie przybywać osób trenujących, gotowych wykorzystać swoje sportowe umiejętności w sytuacjach, wymagających zdecydowania i zimnej krwi.

Sport, muzyka, antyfaszyzm!

1 komentarz

  • Noam Su 5 Gru, 2013

    w jakich kategoriach wagowych udało się rozegrać pojedynki?

    Odpowiedz

Odpowiedz