161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Relacja z XV edycji Gramy w piłkę nawet w deszcz

22 czerwca 2013 roku w Toruniu odbyła się XV edycja antyfaszystowskiego turnieju piłkarskiego “Gramy w piłkę nawet w deszcz’’. Celem turnieju jest integracja środowiska antyfaszystowskiego, wymiana doświadczeń oraz zawarcie nowych znajomości.

Również delegacja 161 crew zawitała na to wydarzenie, niestety w dość skromnej liczbie. Na miejsce zajeżdżamy między 8 a 9:30. Powoli senność i cisza ustępują zgiełkowi, który towarzyszy coraz liczniej przybywającym ekipom. Warto również odnotować, że pogoda naprawdę dopisała – słońce zaczyna smażyć niemiłosiernie. Tradycyjnie na płocie wiszą ładne, tematyczne bannery . Ostatecznie na starcie melduje się kilkanaście drużyn. Losowane są składy grup, zawodnicy rozgrzewają się a kibice wolno sączą browary

Około 11 zaczynają się pierwsze mecze. Osobiście grając w drużynie “Gorzej być nie może” trafiam na Fc Esperal i Arizonę Sierpc. Początkowe obawy i żarty, że gorzej być już nie może, są bezpodstawne, wychodzimy z grupy za Arizoną Sierpc z jednym zwycięstwem, porażką i dwoma remisami : ) W ćwierćfinale jednak trafiamy na ubiegłorocznego zwycięzcę – Partyzanta Kraków i przegrywamy 0:2, tym samym odpadając z turnieju. Cóż, nie było tak źle : )

W czasie trwania meczów przy płocie puszki rozkłada jeden z toruńskich writer’ów. Powoli powstają zarysy projektu, czemu przygląda się z zaciekawieniem wiele osób. Niedługo później możemy już cieszyć oko dość sporym, okolicznościowym bannerem, na którym widnieje ‘’Antifa Toruń’’.

Poza Partyzantem Kraków, z ćwierćfinałów wychodzą zwycięsko: THC Pilon, Arizona Sierpc, West Side Hardcore. W półfinałach West Side Hardcore wygrywa z THC Pilon (2:0), a Arizona Sierpc pokonuje Partyzanta Kraków (3:1). W meczu o trzecie miejsce ku uciesze toruńskiej ekipy po rzutach karnych wygrywa THC Pilon. W finale ostatecznie, zadziwiając wszystkich, zwycięża West Side Hardcore – debiutująca drużyna z Zielonej Góry. Należą im się słowa uznania – przyjechali po raz pierwszy i od razu pozamiatali wszystkich . Gratulacje! : )

Około 17 zwijamy manatki – załadunek bramek, sprzątanie, pakowanie się. Turniej Piłkarski odbył się oczywiście bez zakłóceń ze strony cwelozy. Czas na relaksujący after w Pilonie, na którym zagrają Karoshi, The Fight i Anemia 77 : ) Po krótkim odpoczynku, około 20:00 stawiamy się pod Pilonem. Powoli przybywa ludzi , widać też twarze, które nie zawitały na turniej. Impreza zaczyna się od wyczekiwanej przez niektórych ceremonii rozdania nagród . W ruch idą okolicznościowe dyplomy, medale, koszulki, a także nagrody specjalne, jak chociażby złoty kask czy srebrna miska : ) Zwycięska drużyna podium fetuje szampanem, słychać także gromkie brawa. Wielu spacerowiczów z mostu obserwuje to niecodziennie zgromadzenie, często przyłączając się do braw.

Koncert zaczyna Karoshi. Ostre pierdolnięcie, zaangażowane teksty (które czasem trudno zrozumieć) – mi osobiście jak zawsze się podoba. Po nich zaczyna się rozkładać Anemia 77. Można wyczuć od razu, że to jest to, na co większość czekała, sporo osób lokuje się w środku. Anemiści grają swój set, na “Glizdach” jest rozkurw, wokalista na fali i wszyscy w pogo. Slychać dość dobitnie tekst, który jest krzyczany przez każdego. Dalej czas na covery – Smar SW “Siła” , Gaga/ZŻ “Olewaj system”. Zajebisty koncert, podziękowania dla zespołu! : ) Po nich na scenę wchodzą The Fight (hardcore – Warszawa), jednak zmęczenie spowodowane aktywnością fizyczną od wczesnych godzin rannych daje o sobie znać i nie dane mi jest ich posłuchać.
Z okolic Pilona zwijam w bardzo dobrym nastroju, jednak też bardzo zmęczony. Fajnie było poznać nowych ludzi, pokopać “gałę” i dobrze spędzić czas.

Do plusów można zaliczyć wymarzoną pogodę , świetną organizację (ukłon w stronę organizatorów!) i oczywiście bardzo dobre towarzystwo.
Do zobaczenia za rok !
161hardcore

Brak komentarzy

Odpowiedz