161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Trenuj sporty walki! Freedom Fighters #3 za nami

Trzecia edycja wolnościowej ligi sportów walki Freedom Fighters okazała się olbrzymim sukcesem! W seminarium muay thai wzięło udział ponad 30 osób, drugie tyle uczestniczyło później w pojedynkach, rozegranych w różnych stylach i kategoriach wagowych.

Kilkanaście minut po godzinie 10 rozpoczęło się seminarium, przeprowadzone przez dwójkę utalentowanych zawodników: Adriana i Sebastiana Wytwerów. Bracia podeszli do sprawy nad wyraz profesjonalnie. Najpierw wyczerpująca, półgodzinna rozgrzewka, a potem cała gama technik K1 i muay thai – ciosy proste i sierpowe, low kicki, middle kicki, front kicki, wreszcie – walka w klinczu. Na koniec kilka ćwiczeń na wzmocnienie mięśni brzucha, a także tradycyjnie pompki i przysiady. Całość trwała dwie godziny i 15 minut. Koszulka mokra jak po wyjęciu z pralki, okopane uda i zakwasy na karku następnego dnia rano wskazują, że było dobrze.

Po seminarium szybki wypad na jedzenie i już wkrótce najważniejszy element dnia, czyli walki. Udało się rozegrać wiele pojedynków w boksie, K1 i BJJ. Zawodnicy dawali z siebie naprawdę wszystko. Już pierwsze starcie w formule K1 zakończyło się nokautem technicznym w pierwszej rundzie, a z rozbitego nosa krew pociekła jak z kranu. Wiele emocji tłumnie zgromadzonym widzom (część musiała stać w wejściu, bo brakowało miejsca do siedzenia) dostarczyły pojedynki kobiet, które jak zwykle biły się z niezwykłą zaciekłością. Znakomite okazały się dwa ostatnie starcia w K1, rozegrane zdecydowanie na najwyższym, profesjonalnym poziomie.

Cieszy obecność osób z różnych miast, a nawet państw na Freedom Fighters. Specjalnie na turniej przybyły delegacje m.in. z Warszawy, Białegostoku, Torunia i Wrocławia. Spore grupy przybyły także z Czech i z Niemiec. Niemiecka Antifa zawsze z nami. :-)

Po zakończeniu części sportowej odbyło się after party na Rozbracie, gdzie w przyjacielskiej atmosferze antyfaszyści z różnych miast integrowali się, wymieniali doświadczeniami i bawili do późnych godzin nocnych.

Dynamiczny rozwój inicjatywy, jaką jest Freedom Fighters, przejawiający się m.in. w znacznym wzroście liczby startujących pokazuje, że uprawianie sportu staje się coraz bardziej popularne w środowisku wolnościowym. Pozostaje mieć nadzieję, że tendencja ta będzie się utrzymywać.

Nie możemy się doczekać czwartej edycji!
Trenuj sporty walki!

Brak komentarzy

Odpowiedz