6 stycznia grupa nazistów z organizacji Nordisk Ungdom (Nordycka Młodzież) zebrała się w celu oddania hołdu swojemu towarzyszowi Rickardowi Liistamo, który zmarł na cukrzycę. Pojawiło się jedynie 6 z nich. W drodze powrotnej z cmentarza w dzielnicy Hässelby trafili na czekających na nich 10 antyfaszystów. Na ten widok dzielni patrioci wybrali ucieczkę, ale na ich nieszczęście dwóch było zbyt wolnych i dostało bolesny wykład na temat błędów w swoim postępowaniu.
Oddajmy głos zaangazowanym osobom z Revolutionära Fronten:
„Nordycka Młodzież i ich znajomi stali się bardzo świadomi naszej obecności. Nie ma dla nas znaczenia, czy opłakujecie zmarłego towarzysza czy tańczycie na ulicy *,będziemy reagować”.

* Motyw z tańczeniem odnosi się do incydentu w kwietniu, kiedy lokalni naziści zaplanowali tańczenie hardbassu w centrum Sztokholmu. Zanim doszło do zdarzenia ponad 20stu faszystów zostało zaatakowanych przez mniejszą grupę antyfaszystów. W wyniku starcia obrońcy białej rasy stracili wszystkie materiały propagandowe i sprzęt nagłaśniający. Policja odwiozła później pobitych faszystów w bezpieczne miejsce. Link do opisu akcji i zdjęcia fantów:
http://revfront.org/?p=4532