Przypadający na 1 marca dzień żołnierzy wyklętych każdy świętuje na swój sposób. Jedni cieszą się z mordowania innowierców, bo przecież skoro mogą się z tego cieszyć w Afganistanie czy Somalii to czemu nie u nas. Inni niekoniecznie sąz tego dumni i nie umniejszając w żaden sposób roli niektórych członków antykomunistycznego podziemia, nie mogą zgodzić się na fakt, że tego dnia upamiętnia się również takie jednostki jak, tu nie wahamy się użyć tego słowa, zbrodnicze
NSZ. W tym celu w Gliwicach i Katowicach naprzeciwko miejsca, w którym miały się rozpocząć uroczystości ku czci ŻW pojawiły się banery (niektóre permanentne) przypominające o dokonaniach formacji, która metodami niczym nie różniła się od swoich przeciwnikó;w, a proponowany przez nich model państwa niewiele miał wspólnego z wolną Polską.

Silesia 168