Aktywizm

Co się dzieje w Grecji?

Sytuacja w Grecji jest gorąca. Dlatego przedstawiamy najświeższą relacje anarchisty, będącego na pierwszej linii frontu.

W Grecji od czasu dojścia do władzy prawicowej Nowej Demokracji znacznie pogorszyła się sytuacja jeśli chodzi o państwowe represje. Eksmisje skłotów, prześladowania imigrantów, policyjna okupacja anarchistycznej dzielnicy Exarchia w Atenach, pomysły wprowadzenia tzw. policji uniwersyteckiej i wiele innych. Dodać do tego pandemię i wykorzystywanie jej przez władze do wprowadzania jeszcze bardziej restrykcyjnych praw i mamy obraz wyzwań, jakie stoją przed osobami z ruchu anarchistycznego i lewicy antyautorytarnej. Od jakiegoś czasu na Twitterze udziela się osoba o ksywie Exiled Arizona- amerykański anarchista żyjący od lat w Atenach. Jego komentarze na gorąco są często dobrym źródłem informacji o tym, co się tam dzieje i zdecydowaliśmy się zaprezentować jeden z nich. W ostatnich dniach opór nasila się, doszło do podpaleń siedzib ND, ataków na samochody i domy polityków, trafiono też banki i inne cele. Walka Trwa!

Raport z Grecji

Jestem znudzony całą tą linią o skorumpowanym rządzie i mediach, ale cholera, każdy główny kanał wiadomości w Grecji zignorował coś, co jest być może najbardziej oburzającym skandalem niekompetencji obecnego rządu. W tym samym czasie wszyscy w Grecji nie przestają o tym mówić.

Jasne- międzynarodowe media i organizacje pozarządowe postawiły sprawę jasno, że nie ma tutaj żadnej wolnej prasy. Ale to? To już po prostu szaleństwo. Co się więc zdarzyło?

Dokładnie w TEN SAM dzień, kiedy rząd ogłosił represyjne, bezsensowne restrykcje, aby jeszcze bardziej udręczyć obywateli z godziną policyjna od 18:00, premier leci na wyspę, robi sobie zdjęcia na plaży na swoim instagramie i potem idzie na IMPREZĘ w RESTAURACJI z 30 osobami.

Obecna prawicowa administracja zgarnęła blok głosujących, który nienawidzi zmian, boi się nieznanego i chce się cofać. Wessali wszystkich prawicowych głosujących, którzy chcieli ukarać „wewnętrznych wrogów”. To rząd zemsty w stylu „alt right”.

A więc te pozornie bezsensowne manewry nie wywodzę się z braku kompetencji. To złośliwość, a otaczający ich wyborcy nie widza środkowego palca wystawionego w ich stronę, ale ku innym. Brzmi znajomo?
W tym ogólnym kontekście można by było napisać nowelę z dat dokumentujących brutalność i represje.

Państwo Grecji użyło tyle przemocy i strachu w tym roku, że w zasadzie ciężko to pojąć.
Zaczęło się już długo przed Covidem. Ich kłamstwa i pozowanie bledną w porównaniu do tego.

Kilka słów o Dimitriosie Koufontinasie- anarchiście z Grecji.


Koufontinas jest bardzo znanym więźniem i byłym członkiem partyzantki miejskiej N17. (Ruch 17 Listopada). Oddał się w ręce władz 18 lat temu czy około tego, po tym jak grupa się rozwiązała. To prawda, że ten prawicowy rząd go nienawidzi. Ich fani chcieliby, aby go wywlec z więzienia.

Grecki system więzienny próbuje grać fair bez żadnych arbitralnych akcji. Nie ma absolutnie żadnego porównania z przykładowo, brutalnością systemu USA. Jak można się spodziewać, z tym nowym, mściwym państwem, więzienie staje się centrum arbitralnego, mściwego i bezmyślnego zachowania.

Koufotinas, po ponad 30 dniach strajku głodowego, mając już ponad 60 lat, jest na nieznanym terytorium. Mszczące się państwo wierzy, że śmierć to dopuszczalny rezultat. Nie wierzę, że to tylko zlośliwość. Wydaje mi się, że są pijani swoja władzą. Przewidywalna, choć słabo kończąca się sytuacja

Exiled Arizona

Komentarze

Strona ma charakter tylko i wyłącznie informacyjny. Nie namawiamy nikogo do łamania prawa.

Exit mobile version