Historia

Francisco Ferrer. Pedagog. Anarchista. Wolnomyśliciel

Krzyż, godło, podstawa programowa

Postać Francisco Ferrera – hiszpańskiego anarchisty, wolnomyśliciela, i pedagoga nie jest postacią wspominaną przez teorię i historię wychowania w Polsce. Polska pedagogika nie zajmuje się koncepcjami wychowania odmiennymi od tych, chcących formować człowieka zgodnie z państwowym, instytucjonalnym modelem ślepego posłuszeństwa i bezmyślności zwanej często postawą „obywatelską”. Poza dość nikłymi wzmiankami o J.J. Rousseau, metodzie Korczaka, szkole Summer Hill czy pojęciu „antypedagogiki” w najbardziej dostępnym polskim piśmiennictwie pedagogicznym nie znajdziemy zbyt wiele nawiązań do „wywrotowych” koncepcji wychowawczych. Nie powinno to dziwić w kraju, gdzie szkoła jest pierwszym, podstawowym organem mającym urobić człowieka zgodnie z formą, jaką narzucają rządzący, co celowo omylnie nazywa się mianem przygotowania do życia w społeczeństwie. W ostatnich latach do opresyjnego charakteru szkoły dodatkowo dołącza jej drapieżny katolicko – narodowy charakter. Krzyż i godło od wielu lat wiszące złowieszczo w każdej sali szkolnej wraz z przymusowym wielbieniem sztandaru na akademiach nabierają teraz prawdziwego znaczenia i charakteru realnego zagrożenia.

Autorzy licznych tekstów pedagogicznych będący częstokroć nie tylko pracownikami naukowymi, ale i nauczycielami i wychowawcami rozpisują się o szkodliwości ustroju szkolnego, nadużyciach rodziców czy absurdach systemu sądownictwa nieletnich, aczkolwiek nie zmienią niczego, póki będą uważać, że państwowy porządek, w którym żyjemy, jest nam wszystkim (w tym również dzieciom) koniecznie potrzebny. Dopóki ten porządek ma w swoich rękach szkolnictwo, dopóty coraz bardziej absurdalne ustawy i rozporządzenia będą decydować o teraźniejszości i przyszłości dzieci.

Polska rzeczywistość wychowawcza niezbyt wiele zdaje się odbiegać od tej, która w fanatycznie katolickiej Hiszpanii, u progu XX wieku. Postać, o której pragnę przypomnieć, poświęciła swoje życie, by początkiem „stulecia dziecka”, choć na chwilę wywalczyć dzieciom i młodzieży szkołę dającą im wolność i możliwość prawdziwej realizacji swoich marzeń i pragnień.

Francisco Ferrer przyszedł na świat w 1859 r. w miejscowości Alella, niedaleko Barcelony. Jako syn gorliwie religijnej rodziny robotniczej jako nastoletni młodzieniec wyrzekł się zabobonu wiary katolickiej. Końcem XIX wieku, pracując jako nauczyciel języka hiszpańskiego we Francji (gdzie zbiegł z Hiszpanii, ukrywając się przed karą za rewolucyjną działalność 1886 roku), zainspirowany własną pracą z dziećmi i młodzieżą, oraz oburzony faktem powszechnej klerykalizacji europejskiego szkolnictwa postanowił stworzyć własną koncepcję szkoły z nauczaniem opartym na rozumie, wolnym od zabobonu religii. Podczas pobytu we Francji poznał niejaką Mme Meunier, która, choć będąc gorliwą katoliczką, oczarowana jego postacią i jego pracą z młodzieżą, podarowała mu środki na założenie własnej szkoły w Hiszpanii. Szkoła Nowoczesna okazała się światowym fenomenem i solą w oku klerykałów budujących zręby hiszpańskiego faszyzmu.

Szkoła Nowoczesna i jej założenia

Ferrer nie pozostawił po sobie zbyt wielu pism. W odnalezionej po jego śmierci krótkiej książece La escuela moderna („Szkoła Nowoczesna”, w angielskim przekładzie „The Origin and Ideas of The Modern School”) zawarł historię powstania, idee i zarys programu swojej szkoły. Ideą jego szkoły było zniesienie monopolu na wiedzę i wykształcenie tylko dla najbogatszych warstw społeczeństwa, oraz w pełni świeckie nauczanie wolne od powszechnie narzucanych dzieciom dogmatów. Nauczanie miało opierać się nie na ilości wpajanego materiału, ale tego, czego rzeczywiście jest się w stanie dziecku przekazać, z uwzględnieniem jego indywidualnych możliwości i potrzeb. Ferrer uważał, że dziecko nie przychodzi na świat z żadnymi wrodzonymi ideami (religia, patriotyzm, tradycja), które z automatu należało by w nim kształtować. W procesie wychowania, obserwując świat, ma ono samo wybrać te jemu najbliższe.

Chcąc pokrótce scharakteryzować niektóre założenia szkoły ferrerowskiej i opierając się na dostępnych źródłach, możemy wymienić m.in.:

  • Nacisk na zadania bedącą własną, autorską pracą uczniów (zgodną z ich zdolnościami i zainteresowaniami).
  • Istotą szkoły nie jest kariera zawodowa po jej ukończeniu.
  • Liczy się punkt widzenia dziecka i jego własny, samorzutnie kształtujący się światopogląd.
  • Koedukacja jako wychowanie do równości nie tylko płciowej, ale i klasowej.
  • Świecki charakter szkoły.
  • Próba stworzenia uniwersytetu ludowego w ramach szkoły.
  • Nauka esperanto jako próba realizacji idei wychowania ponadnarodowego.
  • Antykapitalizm i antymilitaryzm (elementy ideologii anarchistycznej w programie szkoły).
  • Własne czasopismo prowadzone przez uczniów Szkoły Nowoczesnej.
  • Nauka ekonomii (odkrywanie pojęcia „ekonomia” na nowo, nie w kapitalistycznym znaczeniu).
  • Brak nagród i kar idący za brakiem ocen.
  • Literatura anarchistyczna w lekturach szkoły.

Kara za chęć wyzwolenie dziecka

Szkoła Francisco Ferrera głównie ze względu na swój świecki charakter stała się obiektem sprzeciwu Kościoła i ówczesnych władz. W 1906 r. Ferrer został poddany sfabrykowanemu oskarżeniu o udział w probie zamachu na króla Hiszpanii Alfonsa XIII i aresztowany. Pretekstem do tego oskarżenia miała być znajomość Ferrera z samym zamachowcem – Mateo Morralem, który był jego współpracownikiem. Zamknięto siedzibę szkoły nowoczesnej. W 1908 r., po wypuszczeniu na wolność, Ferrer napisał wspomnianą historię swojej idei pedagogicznej. Rok później, w 1909 r. został ponownie oskarżony. Tym razem o organizację nielegalnego strajku robotniczego. Strajk ten był częścią ogromnych protestów jakie obiegły miasta Katalonii (wskutek wydarzeń płonęły, klasztory i kościoły). Ferrer mimo gorliwej obrony przydzielonego mu adwokata został osądzony i stracony bez żadnych dowodów winy.

Emma Goldman poświęciła Ferrerowi esej, w którym w żaden sposób nie potępiając walki z władzą, o którą został oskarżony twórca Szkoły Nowoczesnej, równocześnie broniła jego niewinności wobec absurdalnych sfabrykowanych zarzutów. Esej ten nosi tytuł „Francisco Ferrer i szkoła nowoczesna”. W eseju tym broniła go również przed absurdalnym zarzutem o uwiedzenie i zawładnięcie Mme Meunier, by wyciągnąć z niej środki finansowe na założenie własnej, świeckiej i anarchistycznej szkoły w Barcelonie.

Dziedzictwo Ferrera

Pod wpływem myśli pedagogicznej Ferrera w Europie, USA i Ameryce Południowej powstawały szkoły na wzór tej stworzonej przez niego. W 1911 powstała pierwsza szkoła amerykańskiego Towarzystwa Ferrerowskiego (Ferrer Society) w Nowym Jorku. Szkoły ferrerowskie w Stanach istniały tam do lat 40 – tych. Istotną ciekawostką jest nazwisko Ferrera widniejące na nagrobku Bunaventury Durrutiego na cmentarzu w Barcelonie. Obok nazwiska Francisco Ascaso – innego działacza robotniczego z CNT, który podobnie jak Durruti zginął w wojnie domowej w Hiszpanii, zaznaczono nazwisko hiszpańskiego pedagoga. Przywodzi to na myśl ideę proletariatu umysłowego Emmy Goldman, której poświęciał esej pod takimże tytułem. Goldman tłumaczyła w nim, że zawody uchodzące w powszechnej opinii za warstwę „inteligencji” (aktorzy, drobni urzędnicy, nauczyciele) w rzeczywistości również są proletariatem. W dokumencie nt. rewolucji hiszpańskiej Vivir la Utopia wypowiadają się wychowankowie szkół ferrerowskich prowadzonych w czasie wojny domowej.

O postaci Ferrera wspomina Eliezer Hirszauge w Spełniającym się marzeniu – zapiskach wspomnieniowych o żydowskim ruchu anarchistycznym w II RP. Godnym uwagi jest fakt istnienia jednej szkoły ferrerowskiej przy Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w okresie rozkwitu polskiej, przedwojennej spółdzielczości. Jak widać, hiszpański pedagog był znany w kręgach anarchistycznych również w Polsce.

W argentyńskim filmie La Patagonia rebelde z 1974 r. możemy zobaczyć przy okazji sceny miejsca spotkań anarchistów wiszący na ścianie obok wizerunków Kropotkina i Bakunina, portret Ferrera. Film ten upamiętnia bunty rolników i robotników różnych profesji przeciw kapitalistycznemu uciskowi w latach 20 – tych w Patagonii. Ameryka Łacińska również miała sieć szkół ferrerowskich powstających pod wpływem fenomenu z Hiszpanii.

W Brukseli, gdzie stoi odnowiony (po zniszczeniu przez nazistów) pomnik Francisco Ferrera istnieje od 25 lat uczelnia wyższa pod nazwą Haute École Francisco Ferrer. Instytucja ta powołuje się na anarchistyczne dziedzictwo swojego patrona i kształci na wielu kierunkach studiów, w tym pedagogicznych.

Życie i działalność Francisco Ferrera jest przykładem na to, iż trudna walka o wolność na z pozoru z gruntu przegranym polu oświaty jest zawsze możliwa do zrealizowania. W bogatej warstwie ideowej anarchizmu również w sferze wychowaniu mamy skąd czerpać. Niech towarzyszy nam myśl, że wychowanie to proces, który trwa całe życie i nie kończy się tylko na dzieciństwie. Wychowanie to nieustanny wpływ człowieka na człowieka.

Tekst ten pierwotnie ukazał się na łamach 14 numeru magazynu A-Tak w roku 2020.

Komentarze

Strona ma charakter tylko i wyłącznie informacyjny. Nie namawiamy nikogo do łamania prawa.

Exit mobile version