30 Czerwca Poznań przeciwko rasizmowi!

Fala wzmożonej aktywności środowisk skrajnie prawicowych dotarła niestety również do naszego miasta. Grupy odwołujące się do autorytarnej często faszystowskiej ideologii, marzą o czyszczeniu ulic z „nieporządanego elementu”. Nie zadowalają się, jak do niedawna, rozklejaniem co jakiś czas plakatów czy bazgraniem rasistowskich haseł. Biorąc przykład z silniejszych grup tego pokroju w kraju i Europie, skrajni prawicowcy działający w Poznaniu 13 maja br. próbowali wedrzeć się na teren skłotu Rozbrat, gdzie odbywał się festiwal sztuki. Prowadzone były w tym czasie min. warsztaty dla dzieci. Tylko zdecydowana reakcja uczestników, którzy odparli atak, zapobiegła sytuacji, która mogła skończyć się tragedią. W napaści brali udział przedstawiciele różnych organizacji ultraprawicowych min.
 „Autonomicznych Nacjonalistów”, “Wielkopolskich Patriotów” (zasilonych przez członków skompromitowanego ONR-u), oraz osoby z nimi sympatyzujące, lub działające w organizacjach prawicowych o mniej radykalnym charakterze. Wśród nich był również Maciej Witzberg, współwłaściciel pubów „U Honzika” i „Brogans”. Wraz ze wspólnikiem wspiera on lokalne struktury neofaszystów, zarówno finansowo, jak też udostępniając im swoje lokale do różnego rodzaju spotkań.

W innych miastach agresywność rasistowskich i prawicowych grup jest jeszcze bardziej widoczna i niebezpieczna. W Białymstoku ciężko raniono ostatnio kilka osób, a jedną zamordowano. W Krakowie zaatakowano skłot i jeden z lokali kulturalnych.

Faszyzujące ugrupowania czują się tym pewniej, im bardziej prawicowe elity władzy w Polsce i Europie odwołują się do nacjonalizmu, szerzą niechęć do emigrantów, atakują mniejszości społeczne i policyjnymi metodami próbują narzucić cenzurę skierowaną przeciwko, z ich punktu widzenia, “niepoprawnym politycznie” treściom. Część polityków związanych z tymi ugrupowaniami gości na marszach i imprezach organizowanych przez ultraprawicowe grupy.

Tego typu działania nie mogą przejść bez echa! Środowisko ksenofobów działających w Poznaniu jest relatywnie małe i jak na dłoni widać, w jaki sposób jest organizowane, kto je finansuje, kto udziela politycznego i propagandowego wsparcia.

Od nas zależy, czy pozwolimy na to, by akty przemocy na tle rasistowskim czy ideologicznym oraz prowokująca je retoryka, były w naszym mieście akceptowane.

Od nas zależy, czy mieszkańcy tego miasta będą mieli szansę przekonać się, kto stanowi dla nich zagrożenie, kto odpowiada za szerzenie ideologii, których podstawą jest nienawiść i dyskryminacja.

Spotkajmy się 30 czerwca, by głośno o tym powiedzieć. Pokażmy, że na skrajną prawicę nie ma u nas miejsca, wspólnie odetnijmy jej tlen!

Zbiórka o godzinie 12.00 na rogu ulic Garbary i Małe Garbary. Razem damy radę!