161 Crew
Facebook 161 Crew Instagram 161 Crew Tumblr 161 Crew Twitter 161 CrewYouTube 161 Crew Materiały opublikowane na stronie mają wyłącznie charakter informacyjny, redakcja strony nie namawia nikogo do łamania prawa.

Sportowcy a uchodźcy

Sportowcy, choćby z racji rywalizacji na różnych arenach, także międzynarodowych, kojarzą mi się z ludźmi otwartymi na różnorodność. Biorąc udział w zawodach, krajowych czy zagranicznych spotykają się z różnymi rywalami. Kolor skóry, inna dieta, wygląd nie dziwią ich tak bardzo, jak np. oglądającego tylko ryj swojego wodza NOP-owca.
To właśnie utwierdza mnie w przekonaniu, że facet, który “karierę” zrobił przeciągając ciężarówki, czy dźwigając koła do tychże, tak naprawdę ze zdrową rywalizacją sportową ma niewiele wspólnego. I nawet nie chodzi o to, że podczas zajęć na siłowni jego mózg uległ zanikowi, bo przecież wśród bywalców siłowni bywają inteligentne osoby.
Po prostu mimo medialnego “sukcesu” i byciu dobrym w dźwiganiu i przenoszeniu ciężkich przedmiotów, mentalnie został daleko w tyle. Nie pomogły nawet zawody rozgrywane poza swoim osiedlem, ba, rozgrywane na całym świecie. Widocznie po tym wielkim świecie przemykał w głęboko nasuniętym na łeb kapturze, myśląc tylko o kolejnej porcji kurczaka z ryżem, czy innym tajemnym menu. Dlatego specjalne nie zdziwił mnie post tego siłacza w mediach społecznościowych dotyczący jego podejścia do uchodźców, dotyczący tego, co to im zrobi, gdyby przypadkiem tknęli jego własność. I nie ma tu nic do rzeczy, że jest przedsiębiorcą i martwi się o swoje mienie (cywilizowani przedsiębiorcy nie żałują pieniędzy ani na pensje dla swoich pracowników, ani na odpowiednie ubezpieczenie swojego towaru, a w razie nieszczęścia, jakim jest niewątpliwie zniszczenie własności, po prostu oddają sprawę do ubezpieczyciela). Obawiam się jednak, że człowiek o mentalności baseballowego kija do cywilizowanych przedsiębiorców nie należy….. Co zresztą potwierdza jego kolejny bohaterski wpis na fb dotyczący działaczki inicjatywy Hejt Stop, która miała śmiałość skomentować groźbę użycia kija wobec uchodźców. Buractwo i mentalna bieda, jak widać, coraz częściej wychodzą także u osób popularnych medialnie, sami sobie odpowiedzmy, czy na tę popularność zasłużyli.

Opis do powyższego zdjęcia na profilu Pudzianowskiego głosi: “Z tym będę czekał na naczepie do UK przed  wjazdem na prom z Calais Mariusz Pudzianowski Transport. Na naczepie będzie przyśpieszona nauka asymilacji”. Oprócz tego wpisu, Mariusz pokusił się o dodatkowe komentarze, takie jak: “PS. nie mam litości – śmiecie ludzkie!!!!! Mnie tam dać!! nie pożałuje bejsbola zero tolerancji!!! Ludzie jaka tolerancja?????? Ja już nie mam tolerancji dla tych śmieci – co niby nazywają się ludźmi!!!!! Niedługo sam przejadę się do UK promem z Calais i poczekam na nich w naczepie.Mariusz Pudzianowski Transport.”

Mam nadzieję, że kolejny rywal w klatce (bo tam ta marnota kontynuuje “karierę sportowca”) da mu konkretny wycisk, a mi ogromny powód do zadowolenia.

Zupełnie inną postawę reprezentuje Ivo Pękalski. Ivo kilka lat temu był nawet bliski debiutu w polskiej reprezentacji piłki nożnej. Urodził się w Szwecji, tam gra, ale aktualnie z racji kontuzji kolana nie występuje w żadnym klubie. Nie siedzi jednak i nie postuje na fb, czym, komu i co by niefajnego zrobił. Wraz z kolegą, Igorem Kubatem, Węgrem urodzonym w Serbii, który w dzieciństwie uciekł do Szwecji przed wojną na Bałkanach prowadzą projekt, który można sprawdzić na fb – Igors Humanitarian Work. Aktualnie przebywają w Libanie, w dolinie Bekaa, gdzie znajdują się obozy dla uchodźców z Syrii, uciekających przed islamskim terrorem. “W Libanie mieszka 6 mln ludzi, a kraj przyjął 2 mln uchodźców. Trudno sobie nawet wyobrazić, co tu się dzieje” – powiedział Ivo jednej z gazet. Na miejscu za zebrane pieniądze kupili 1000 par butów i rozdali je dzieciom, które do niedawna chodziły na boso na mrozie. Chcą także zorganizować treningi piłkarskie dla dzieci z obozów. „Siła naszej inicjatywy tkwi w tym, że każda korona czy złotówka, którą zbierzemy, idzie na konkretny cel: buty, jedzenie, olej do ogrzewania. Przy dużych organizacjach czasami nie wiadomo, co się dzieje z wpłaconymi pieniędzmi.”

Wiadomo, którą postawę popieram, mam nadzieję, że Ty także!

Brak komentarzy

Odpowiedz